Jak wybrać elektroniczny translator?

Elektroniczny słownik, elektroniczny translator, czy translator kieszonkowy, to jedno i to samo urządzenie, pozwalające w sposób szybki i sprawny przetłumaczyć zwroty obcojęzyczne na nasz język i odwrotnie. Producenci takich elektronicznych tłumaczy prześcigają się w ciągłym ulepszaniu swoich produktów. Cały czas są do nich dodawane całkiem nowe funkcje i rozszerzenia zakresu językowe. Oczywiście wciąż najbardziej popularne są translatory polsko-angielskie i angielsko-polskie. W małym sprzęcie producenci postarali się zmieścić miliony słówek, definicji i zwrotów, które mogą być przydatne dla użytkownika. Niemniej jednak, nie zawsze translator przenośny jest dobrym wyborem dla dokonywania tłumaczeń.

Na skróty...

Ważne parametry i funkcje elektronicznych translatorów

translator elektroniczny - jak wybraćTranslator elektroniczny ma przede wszystkim ułatwiać, albo umożliwiać bezproblemową komunikację z obcokrajowcami. Przeszukiwanie słowników kieszonkowych, albo szybka nauka obcego języka, nie są proste. Dlatego wiele osób ucieka się do kupna gadżetu, jakim w rzeczywistości jest przecież elektroniczny translator. Wadą translatorów jest to, że nie potrafią one przetłumaczyć tego samego tekstu na różne języki, w ten sam sposób. W konsekwencji, wpisując normalny tekst np. w języku polskim, otrzymujemy nonsensowne tłumaczenie w języku angielskim, czy niemieckim, którego nikt nie jest w stanie zrozumieć. Istnieje wiele rodzajów translatorów elektronicznych, dlatego też przed dokonaniem zakupu należy zwrócić uwagę na ich typologię. Najprostszymi tłumaczami elektronicznymi są dwujęzyczne translatory, których cena oscyluje wokół 100 zł. Są to najczęściej urządzenia polsko-angielskie lub polsko-niemieckie. Przypominają swym wyglądem rozbudowane kalkulatory. Wyposażone są w małą klawiaturę i wyświetlacz. Oprogramowanie prostych translatorów posiada około 100 000 słów, możliwość dodawania notatek, zapisywania telefonów, przeliczania miar i stref czasowych. W takich urządzeniach znajdziemy również proste gry i zegar z budzikiem. Kolejnym rodzajem translatorów są urządzenia obsługujące od 4 do 6 języków. Te translatory elektroniczne zawierają szerszą bazę słownictwa, mieszczącą od 200 000 do 500 000 tysięcy haseł. Niektóre z translatorów nowej generacji posiadają również funkcję wymowy. Są wykonane w sposób dbały o estetykę, posiadają większy ekran punktowy, niż wcześniejsze modele. Mają wyższą jakość, za którą idzie również wyższa cena, wynosząca od 150 do 450 zł.

Zupełnie osobną kategorią tłumaczy elektronicznych są translatory kształtem przypominające odtwarzacze mp3 starszego typu. Ich główną funkcjonalnością jest możliwość skanowania tekstu o długości jednego wiersza. Translator samodzielnie dzieli wyrazy, potrafi rozpoznać różne rodzaje czcionek, a co ciekawe, można go nawet dostosować do prawo lub lewo ręczności użytkowników. Najnowsze translatory tego typu posiadają pojemność wynoszącą około 3 mln słów z różnych dziedzin. One rzeczywiście są w stanie zastąpić kilka profesjonalnych słowników. Nie jest powiedziane, że tłumacz ten nadaje się wyłącznie do skanowania książek i materiałów drukowanych. Producenci tego typu tłumaczy elektronicznych dołączyli do swoich urządzeń klawiatury optyczne, dzięki którym można wprowadzać do urządzenia własne teksty. Najlepsze translatory elektroniczne, dostępne obecnie na rynku, kosztują sporo, bo około 1500 zł. Są to translatory dwujęzykowe, wyglądające stylowo i ważące tylko 250 gram. Mieszczą w sobie milionowy zasób słów. W standardowym ich wyposażeniu znajduje się konwertery miar i stref czasowych, odtwarzacz mp3, gry językowe i syntezator mowy, pomocny w nauce wymowy obcych słówek. Do polsko-angielskiej wersji translatora można dokupić aż 50 innych kombinacji języków umieszczonych na wygodnych w użyciu kartach MMC/SD. Tego rodzaju tłumacze elektroniczne wyposażone są w dotykowe, kolorowe ekrany LCD, mającej przekątną 3,5 cala. Źródłem ich zasilania jest litowo-polimerowa bateria wielokrotnego ładowania. W innych translatorach wykorzystywane są alkaliczne baterie. Elektroniczne tłumacze w większości przypadków mają jedną poważną wadę. Mianowicie ich tłumaczenia często są niepoprawne gramatycznie i logicznie, dlatego też nie zaleca się ich stosowanie w normalnych tłumaczeniach, a wyłącznie w przypadku rozmówek z obcokrajowcami podczas wypraw turystycznych. Elektroniczny translator stanowi więc pomoc w kontaktach z innymi ludźmi.

Popularni producenci elektronicznych translatorów i ich produkty

Na rynku dostępne są translatory elektroniczne różnych firm, wśród których warto wymienić: Ectaco, Wizcom Technologies, Partner, Techland, Franklin, Language Teatcher, Zibi, Vector i XT Home. Ich ceny wahają się od 100 do 1500 zł. Godnym uwagi modelem translatora jest Partner EP- X5. Jest to słownik elektroniczny nowej generacji, mikrokomputer lingwistyczny posiadający system, który jest w stanie rozpoznać angielską i polską mowę. Urządzenie to wyposażone jest w łatwy w obsłudze dotykowy ekran. Dla mniej wymagających jest urządzenie Universal Translator ML101, który wspaniale sprawdzi się w podróży. Ma niewielkie gabaryty, potrafi tłumaczyć zwroty i słowa z dziesięciu języków. Posiada ponad 400 wyrażeń, używanych powszechnie. Przelicza dodatkowo jednostki miar i kursy walut, podaje czas lokalny i strefowy w różnych miejscach na świecie. Urządzenie kosztuje około 300 zł. Jeśli potrzebujemy translatora ze specjalistycznym słownictwem, nasze wymagania spełni Partner EFP430T. Ma on zaawansowane możliwości lingwistyczne, posiada akademicki słownik mieszczący 550 000 haseł, w tym 36 000 terminów z zakresu medycyny, 33 000 terminów technicznych, 28 000 zwrotów prawniczych i 29 000 wyrażeń biznesowych. Oprócz tego tłumaczy idiomy i slang, dzięki czemu staje się pożyteczny w rozmowach nieformalnych. Zainstalowano w nim funkcję rejestrowania nowych słów, pozwalającą na sukcesywne powiększanie słownika. Zwroty zamieszczone w translatorze podzielono na 12 kategorii tematycznych.

Najczęściej zadawane pytania przed zakupem

  • Czy lepiej kupić dwu czy wielojęzykowy translator?

    Zależy to od tego, czy rzeczywiście potrzebna jest nam funkcja tłumaczenia słówek i zwrotów w kilku językach. Najlepszym wyjściem jest zakup popularnego translatora polsko-angielskiego i dokupienie do niego odpowiednich kombinacji językowych na kartach MMC/SD.

  • Czy translator elektroniczny może zastąpić tradycyjne tłumaczenie biurowe?

    Nie, w żadnym wypadku. Jest to tylko urządzenie, które może wspierać tłumaczenia w sytuacjach takich jak podróż zagraniczna, czy czytanie obcojęzycznej gazety. Nie jest to dobre wyjście dla profesjonalnych tłumaczeń. Translator ma wiele niedociągnięć natury gramatycznej, a czasem i logicznej. Wiernie odwzorowuje poszczególne wyrazy, nie zastanawiając się nad składnią zdania czy jego logicznym ułożeniem.

  • Czy translator elektroniczny może zastąpić słownik?

    W wielu przypadkach tak, o wiele łatwiej jest przecież znaleźć słówko w translatorze elektronicznym, niż wyszukać je w grubym słowniku.

Podsumowanie

Tłumacze elektroniczne to wspaniałe urządzenia, które najbardziej przydadzą się podczas podróży. W chwili, gdy szybko musimy porozumieć się z obcokrajowcem najłatwiej jest wpisać do translatora pożądany zwrot, a on przetłumaczy go na język obcy. Nowsze modele tłumaczy elektronicznych posiadają dziesiątki, mniej lub bardziej potrzebnych, funkcji dodatkowych. Kupując tłumacza elektronicznego zwróćmy uwagę na to, czy jego zakres funkcjonalny odpowiada naszym potrzebom. Nie ma sensu płacić więcej za urządzenie posiadające wiele opcji dodatkowych, jeśli nie są nam one potrzebne.

Podobne poradniki


Strona wygenerowana 2014-04-18 20:42:23, .17