UNIKAT!
Napisany mieszanką literackiego języka polskiego i gwary kaszubskiej zbiór dykteryjek i historyjek pochodzących z terenu Kaszub, spisanych przez nie żyjącego już propagatora folkloru kaszubskiego Leona Roppla.
Niniejszy tom jest plonem zbieracza różnorodnych ciekawostek, dotyczących znanych i nie znanych Kaszubów, głównie humorystycznych, świadczących zarówno o poczuciu humoru Roppla, jak i bohaterów jego dykteryjek.
Spis treści:
- Ecce Cassuba
- Jest sposób
- Konik burmistrza Wejherowskiej Woli
- O ziemniakach i o tym, jak w czasie skrobania ich można poznać charakter przyszłego współmałżonka
- „Uprawnienia łowieckie”
- Na moje zaklęcia nie przychodzą
- „Zażywajcë” żyją dłużęj
- Francuzi a gąganie gęsi
- Rzekome przekleństwo
- Dobelke
- Nie mają chustek
- Józef Szczypior z Załakowa
- Otrzyma nieco więcej
- Nie może powiedzieć
- Dla zaorania odłogu
- „Sąd boży” i próba odporności na morską chorobę
- O Florianie Ceynowie — między anegdotami i faktami
- 1. Wy zrobiliście to pierwsi
- 2. Bić się za przyszłą Polskę szlachecką?
- 3. Ceynowa na Żarnowiźnie
- 4. Oni tak, ja nie!
- 5. Szlachectwo kapustë nie oboni
- 6. Zebranie w Osiu
- 7. Wspólny język
- 8. Ognisko, jakie mogło strawić cały las
- 9. Książeczki kaszubskie
- 10. Jak powstały nazwiska szlacheckie
- Jak pamiętano Floriana Ceynowę w Strzelnie
- Ubogi pisarz kaszubski
- O panu Czôrlińsczim
- Kawa po gbursku
- Z anegdot o Kaszubach amerykańskich
- Co zapamiętał Jarosz Derdowski z rodzinnych stron?
- Prezent Jarosza Derdowskiego
- To bë bëła szkoda!
- Ruski, Galony i Polacy
- Dola komiwojażera na Kaszubach
- Gdzie najlepiej się kraje?
- Jak przeklinać?
- Józej Bruski
- Bisman, pój tu!
- Głowa króla na kolanach
- Latarnia to jeszcze nie światło
- Szlychtada w lecie
- I półgłówek ma swój spryt
- Dowód rzeczowy
- Zając w sidłach
- Dorożka na postoju
- Kupowanie kota w worku
- Kto by za niego zapłacił?
- To za ten grzech…
- Malowana fotografia
- Jak burmistrz pucki aresztował posła polskiego
- Bez pomocy lekarskiej
- O ks. Józefie Wryczy
- „Trup” ks. Wryczy
- Avanti, monsignore!
- Historyjka z kartą łowiecką
- Wybór broni w pojedynku
- Zna pan Karnowskiego?
- Jak można przełożyć łacińską dewizę: „Ibi patria — ubi bene”
- Dlaczego brak wyników?
- Wyrównanie krzywdy przez ks. Dąbrowskiego
- Kto stracił?
- Ja tylko tak się nazywam
- Zawieszenie obrazu i… Patocka
- Sposób przeciw zbyt głośnym sporom w karczmie
- Trzeba być wyrozumiałym i mieć litość
- Są jeszcze ryby w morzu
- Urodzaj na rydze
- Ile kubłów
- Dobry lekarz
- Pan Karol Huttek
- Na Kaszëbach bëło i je nôlepij!
- Dlaczego na Kaszubach nie powstała partia monarchistyczna
- Jemu flagują
- Jeszcze raz po tabakierę
- W „Kaszubskim Dworze” w Gdyni
- Parasol Feliksa Nowowiejskiego
- Na literaturze się nie utyje…
- Trzy dni „ścisłego”
- Oni mają żëc!
- Znawcy sztuki…
- Czy być modelem?
- „Master Mensznitzki siedzieć na źródło”
- Długa lina
- Właściwe słowo przy właściwej okazji
- „Konna marynarka górska”
- Próba dobroci dyrektora gimnazjum
- Wspomnienia o diabliku tytoniowym
- Potrawa z głąbów kapuścianych
- Kwalifikacje kandydata na kupca
- Ładna historia!
- Dobre strony zawodu rzeźnika
- U doktora Janowitza
- Est modus in rebus
- Rzecz z piorunochronem
- Też rodzaj pokuty
- Jak sprawdzić?
- Dla ratowania zabytków
- Nie sądzić według siebie
- Grzeczność za grzeczność
- Na najlepszej drodze…
- Hélskô bliza
- Jej największy skarb (wspomnienie)
- Nie chce kompromitować się w niebie
- Odwaga i — szczęście
- „Przymiarka”
- Nie warci ani złamanego feniga
- Maria Wejsowa z Wejherowa
- Nie wytępione
- Kto jest z piekła rodem…
- Leśniczy ze Zdrojów
- Jak spaść, to porządnie…
- Franciszek Sędzicki, partyzanci kaszubscy i „śpiewanie” psa Mopiego
- Jak Sędzicki o głowę przerósł Lipińskiego
- Podczas nauki śpiewu…
- Niech się do grania nie zabiera!
- Uwaga: porywacze samochodów!
- Marynista
- Spotkanie Augustyna Necla z Jarosławem Iwaszkiewiczem
- Gdy Neptun usłyszy
- Pani Frania
- Drugi pisarz nie przyszedł
- Chto ni miôł szumku w głowie…
- Łysy i bezzębny
- Ocielił się…
- Powiedział, co wiedział
- Lekkie narzędzie — trampek…
- Ocena na marginesie
- Prawdziwa miłość
- Po telewizyjnym turnieju miast
- Grunt to okazja
- Kooperacja oraz działanie przez zaskoczenie
- Dlaczego nie było dyskusji?
- Wasza sprawa
- W sądzie
Leon Roppel (1912-1978) — poeta, publicysta, nauczyciel i działacz kaszubski, członek ZLP, popularyzator folkloru Kaszub. Mimo że z wykształcenie germanista (z Uniwersytetu Jagiellońskiego), jako główną pasję życiową traktuje własną twórczość literacką i pracę nad publikacjami rodzimego dorobku ludowego. Wydał antologie poezji i prozy kaszubskiej:
Ma jesma od morza. Poezja i proza kaszubska o morzu, 1963,
Wybór współczesnej poezji kaszubskiej, 1967.
Z księgi mądrości morzan, 1965. Przygotował do druku i opatrzył wstępami krytycznymi twórczość F. Ceynowy. H. Derdowskiego, A. Mojkowskiego, J, Karnowskiego. L. Heykego i F. Sędzickiego. Na własnym koncie: zbiór opowiadań kaszubskich
Na jantarowym brzegu (1939 — niestety nakład prawie w całości spalony przez hitlerowców na wejherowskim rynku);
Nasze stronę (1955 — wespół z Janem Piepką); obrazki sceniczne:
Żeglarz złocistego słońca (o Janie z Kolna) i
We żniwa.
Gato
Seria:
240 str., oprawa miękka, format 125x195
Stan: b.dobry (-) delikatne otarcia i przybrudzenia okładki
Wyd.: Wydawnictwo Morskie, 1977
ISBN: -