Jacek Roy ____________________ Czarny koń zabja nocą
------------------------------- Łamigłówka w łamigłówce, tak można pokrótce określić strukturę tej powieści.Klimatem przypomina nastroje z pięknego polskiego czarno-białego filmy sprzed lat „deszczowy lipiec”. Także pensjonat, także piękna kobieta, mieszane grono pensjonariuszy powiązanych wzajemnymi zależnościami, trochę zagranicznych gości, a clou intrygi są…szachy. Już okładka sugeruje ten motyw przewodni, choć ani zagrywki szachowe, ani umiejętności gry w szachy nie mają tu pierwszorzędnego znaczenia. Liczy się zwycięstwo lub przegrana, a gra idzie o bardzo wysoką stawkę. Choć szachy, to podobno sport ludzi, którzy nie lubią ruchu poza ruchem konika szachowego, to jednak zwycięstwo kończy się morderstwem. Nieudolne śledztwo utyka w martwym punkcie, dopiero domorosły - choć nie bez sukcesów – detektyw, naukowiec, filolog klasyczny na usługach naszego wymiaru ścigania, zabiera się do naprawienia tego, co zepsuła milicja..Z oładki: "...Jakiś trzask!... Szybko! Cholerne ciemności, sadza, smoła, tusz, Egipt - wszystko do kupy. Znów jakiś odgłos, wyraźniejszy, ale niesprecyzowany... Instynkt samozachowawczy został stłamszony jedną myślą: Milewski!!! Drzwi pokoju dziennikarza. Ręka na klamce. Otwarte? Dziwne... Bax popchnął i jego umysł zarejestrował nagły oślepiający błysk, ból w głowie i całym ciele... Straszliwy ucisk czaszki, jakby naraz znalazła się w stalowych kleszczach... spadanie w przepaść, lekkie, spokojne, niosące ukojenie i zapomnienie. ... " Zapraszam na inne moje aukcje
Wydawnictwo - KAW
Miejsce i rok - Warszawa 1977
Oprawa - Miękka Ilość stron - 190
Format - 160 x 100 mm Stan - Bardzo dobry , kompletna Koszt przesyłki - 4 zł.polecony lub 2,5 zł list zwykły na odpowiedzialność odbiorcy
Nie wysyłam za pobraniem - tylko przelew bądź odbiór osobisty w Bytomiu.
Odbiór osobisty możliwy jedynie u mnie w domu
|