|
KSIĄŻKA, KTÓRĄ WARTO MIEĆ !!!

ALBUM
o zbiorach muzeum Ermitaż w Petersburgu
Wydawnictwo: SOVIETSKIJ HUDOŻNIK
|
Autor
|
|
|
ISBN
|
83-
|
|
Liczba stron
|
139 + reprodukcje
|
|
Oprawa
|
twarda z obwolutą
|
|
Format
|
28,5 x 33,5 cm waga: 2,55kg
|
|
Rok wydania
|
1965
|
|
Język
|
rosyjski/angielski
|
Stan: UŻYWANY 8,5/10
Okładka i środek czyste, nieznaczne ślady używania.
OPIS:
Piękny i obszerny album ze zbiorami malarstwa, rzeźby i sztuki użytkowej muzeum Ermitaż w Petersburgu. Zawiera 300 kolorowych i czarnobiałych ilustracji w dużym formacie. Album w języku rosyjskim i angielskim...
Ermitaż to jedno z największych muzeów sztuki na świecie, które w swoich zbiorach posiada imponującą kolekcję ponad trzech milionów eksponatów, z których tylko niewielka część dostępna jest dla zwiedzających w sześciu budynkach rozmieszonych głównie wokół Placu Pałacowego.
Historia tej zacnej instytucji sięga 1764 roku, kiedy to caryca Katarzyna Wielka dokonała pierwszych zakupów, które stały się podstawą ogromnych zbiorów muzeum – 225 płócien mistrzów holenderskich i flamandzkich, które nabyła od niemieckiego kupca, już za życia carycy rozrosła się do takich rozmiarów, że pomieszczenia jej siedziby, Pałacu Zimowego, przestały wystarczać. Aby pomieścić swoją kolekcję Katarzyna zleciła budowę nowego budynku – tzw. Starego Ermitażu, który wraz z Pałacem Zimowym stał się zalążkiem kompleksu budynków, które w następnych latach powstały wokół Placu Pałacowego specjalnie na potrzeby stale rozrastających się zbiorów.
Katarzyna Wielka była nie tylko wytrawną miłośniczką sztuki, ale miała również żyłkę do interesów, która pozwoliła jej nabyć piętnaście obrazów van Dycka z kolekcji brytyjskiego premiera Sir Roberta Walpole’a za skromną, jak się wydaje cenę, jedną jej portretu. Na polecenie carycy płótna z francuskich kolekcji kupował sam Denis Diderot. Dzięki Katarzynie do Petersburga trafiły dzieła takich mistrzów jak Rembrandt, Rubens, Rafael czy Tycjan.
Również kolejni carowie dokładali cegiełki do zbiorów Ermitażu. Oprócz Katarzyny Wielkiej, niepoślednią rolę w historii muzeum odegrał Mikołaj I, który nie tylko z zamiłowaniem godnym swojej poprzedniczki rozszerzał kolekcję (szczególnie rzeźby, której jego zdaniem było za mało), ale także w 1852 roku otworzył podwoje Ermitażu dla zwiedzających.
(z okładki i treści książki)
|
|