Ilustracje: M. Hiszpańska-Neumann
Szaleńcy Boży Zofii Kossak to ksiażka ze wszech miar warta przeczytania, bo święci w jej ujęciu to nie monumentalne posągi - doskonałe, ale odległe i zimne - lecz żywi ludzie, realizujący swą świętość w rzeczach małych, za to na co dzień, nie tylko od święta. Opowiadania te wyrosły z wielowiekowej tradycji, nie tylko z literatury czy opowieści hagiograficznych, ale także z przekazywanych z pokolenia na pokolenie podań i legend, które autorka umiejętnie "przykroiła" na polską miarę, a ponadto tchnie z tych opowieści pewność tego, co dobre, a co złe, co godne naśladowania, a co potępienia, co winno trwać, a co przeminąć.
Język
Szaleńców Bożych to dzieło sztuki, kunsztowny gobelin, w którym wielobarwne nici, przeplatając się, tworzą misterny wzór...
Kto kiedykolwiek sięgnął po tę książkę Zofii Kossak, albo jest już jej wielbicielem, albo jej... nie przeczytał. Trzeciego wyjścia nie ma, bo ta literatura nie pozwala pozostać obojętnym. Ci pierwsi powiedzą, że Zofia Kossak to wybitna i najpopularniejsza polska pisarka katolicka,
Szaleńcy boży zaś to po prostu klasyka gatunku, lektura obowiązkowa - i to jest prawda. Ci drudzy wzruszą ramionami i stwierdzą, że to przedwojenna, pisana niedzisiejszą polszczyzną książka o świętych, w dodatku nie zawsze tych najbardziej znanych - i to też jest prawda.
Dlaczego więc wydano tyle wznowień tej książki? Dlaczego czytelnicy wciąż szukają jej w antykwariatach i licytują na internetowych aukcjach? Odpowiedź jest prosta:
- bo święci w ujęciu Zofii Kossak to nie monumentalne posągi - doskonałe, ale odległe i zimne - lecz żywi ludzie, realizujący swą świętość w rzeczach małych, za to na co dzień, nie tylko od święta
- bo opowiadania te wyrosły z wielowiekowej tradycji, nie tylko z literatury czy opowieści hagiograficznych, ale także z przekazywanych z pokolenia na pokolenie podań i legend, które autorka umiejętnie przykroiła na polską miarę
- bo język Szaleńców Bożych to dzieło sztuki, kunsztowny gobelin, w którym wielobarwne nici, przeplatając się, tworzą misterny wzór
- bo tchnie z tych opowieści pewność tego, co dobre, a co złe, co godne naśladowania, a co potępienia, co winno trwać, a co przeminąć...
Spis treści:
⌘Legenda o świętym Jerzym
⌘Pierwsze dary świętego Mikołaja
⌘Opiekun Bożych stworzeń
⌘Perły świętej Orszuli
⌘Lew świętego Hieronima
⌘Legenda sandomierska
⌘Krzyż świętego Franciszka Ksawerego
⌘Na pustyni
⌘Powódź w Krośnie
⌘Legenda o świętym Andrzeju
⌘Święci Jozafat i Barlaam
⌘W puszczy
⌘Szaleńcy Boży
⌘Słudzy nieużyteczni jesteśmy
⌘Puszcza świętego Świrada
⌘Pan czeka
236 str., oprawamiękka, obwoluta, format 125x195
Stan: b.dobry (-) podklejona obwoluta, ale środek czyściutki i cały
Wyd.: Instytut Wydawniczy Pax, 1957
ISBN: -