Makowski Grzegorz; Korupcja jako problem społeczny; Warszawa 2008; TRIO; format B5; s. 443; okładka miękka; ISBN 9788374361569; Dr Grzegorz Makowski przedstawia zupełnie nowe w Polskiej socjologii spojrzenie na problem korupcji. Motywem przewodnim książki jest pytanie: „jak to możliwe, że korupcja będąc zjawiskiem tak trudnym do zbadania i opisania, w dyskursie publicznym definiowana jest tak kategorycznie jako poważny problem społeczny, i jakie są tego skutki?”. Autor zwraca uwagę na często pomijane w „korupcyjnej debacie” aspekty. Po pierwsze, nie istnieją żadne „obiektywne” parametry korupcji, które mogłyby zostać wykorzystane jako argument na poparcie tezy, iż skala tego zjawiska rośnie. Po drugie, korupcja, choć jest dziś niewątpliwie istotnym problemem społecznym, to nie dlatego, że skala tego zjawiska jest ogromna – jaka rzeczywiście jest tego nie wiemy. Korupcja stała się problemem przede wszystkim dlatego, że istnieją aktorzy społeczni, którzy przedstawiają to zjawisko w taki sposób. Korupcyjny dyskurs eksplodował w Polsce wraz z rozpoczęciem intensywnych działań przez takie instytucje jak OECD, Bank Światowy, MFW czy Unia Europejska, w lat 90-tych ubiegłego stulecia, potem zintensyfikowali go politycy, dziennikarze i działacze społeczni. W przypadku Polski swego rodzaju punktem kulminacyjnym, kiedy korupcja stała się szczególnie palącą kwestią, były lata 1998-2004. Makowski dowodzi, że korupcja została skonstruowana jako wyjątkowo groźny problem, ale co istotniejsze, została skonstruowana jako problem o niezwykle szerokim zasięgu społecznym. W tej sytuacji społeczeństwo, a zwłaszcza ośrodki władzy stanęły wobec nieoczekiwanych konsekwencji. Z jednej strony intensywna debata nad korupcją spowodowała, że najważniejsze instytucje w państwie musiały zająć się tym zjawiskiem i uznać je za istotne zagrożenie. Z drugiej strony, biorąc pod uwagę naturę korupcji władza musiała przyznać, że sama jest częścią tego problemu. W ten sposób nakręca się trudna do zatrzymania spirala społecznych oczekiwań związanych z ograniczaniem korupcji i dążeń polityków by im sprostać w nadziei na lepsze wyniki w wyborach. Paradoksalnie ten samo-nakręcający się mechanizm doprowadza do permanentnego stanu paniki moralnej i społecznej frustracji, a także utraty zaufania do ośrodków władzy i ich zupełnej bezradności wobec korupcji. Wytwarza się specyficzny dyskurs pozbawiony merytorycznej zawartości, a co raz to nowsze instytucje i regulacje prawne skierowane przeciwko korupcji zaczynają jednocześnie zagrażać podstawom demokratyczno państwa. Wnioski zawarte w książce poparte są analizą wielu rodzajów danych pochodzących z badań sondażowych, indeksów korupcji, źródeł oficjalnych, jak również badaniami własnymi autora – wywiadami z posłami IV kadencji Sejmu RP oraz analizą ponad tysiąca artykułów prasowych o korupcji z lat 1989-2004. Książka zawiera również rozbudowaną część teoretyczną i szczegółowe opisy zastosowanej metodologii. Dzięki temu jest ona nie tylko fascynującym studium korupcji, ale także może służyć jako doskonały podręcznik dla studentów socjologii problemów społecznych.