2. CD:1. Liber scriptus (choir, orchestra) 03:272. Quid sum miser 05:42 (tenor solo orchestra)3. Rex tremendae (choir, tenor solo, orchestra) 06:214. Recordare (o solo, orchestra)06:175. Dies irae (choir, orchestra) 01:306. Ingemisco (bass solo, orchestra)07:507. Inter oves 02:06 (soprano solo orchestra)8. Confutatis (choir, orchestra) 10:049. Oro supplex 05:48 (soprano solo orchestra)10. Lacrimosa (solists, choir, orchestra) 05:3711. Judicanus (choir, orchestra) 03:0212. Pie Jesu (choir, orchestra) 01:0613. Amen (solists, choir, orchestra) 06:23
Recorded 2-15 1989 in the National Philharmonic in Warsaw
Tadeusz Strugała conductor
Henryk Wojnarowski choirmaster
ROMAN MACIEJEWSKI(ur. 28 lutego 1910 w Berlinie, zm. 30 kwietnia 1998 w GĂśteborgu), polski kompozytor. Kształcił się w konserwatorium Juliusa Sterna w Berlinie, u Stanisława Wiechowicza i Kazimierza Sikorskiego w konserwatorium poznańskim, następnie kontynuował studia u Kazimierza Sikorskiego w konserwatorium warszawskim. W młodości wysoko ceniony przez Karola Szymanowskiego, otrzymał stypendium na studia u Nadii Boulanger w Paryżu, dokąd wyjechał w 1934 roku. Od tej pory przebywał za granicą: we Francji do 1938 roku, w Wielkiej Brytanii 1938-39, w Szwecji 1939-1951, w Stanach Zjednoczonych 1951-1977 i ponownie w Szwecji 1977-98.Początkowo tworzył w nawiązaniu do późnego stylu Karola Szymanowskiego (m.in. mazurki na fortepian, Pieśni kurpiowskie na chór). Tragedia II wojny światowej, a także silne przeżycia osobiste podczas pierwszego pobytu w Szwecji spowodowały głęboką zmianę osobowości kompozytora, co miało niebagatelny wpływ na jego twórczość. Od tej pory całe życie poświęcił idei stworzenia swego opus magnum - wielkiej mszy żałobnej dedykowanej ofiarom wojen i zbrodni wszech czasów. W ten właśnie sposób w latach 1945-1959 powstała Missa pro defunctis. Requiem. Premiera dzieła miała miejsce w 1960 r. w Warszawie na IV edycji festiwalu Warszawska Jesień. Utwór spotkał się z chłodnym przyjęciem, gdyż swoją estetyką muzyczną rozmijał się z ówczesnymi awangardowymi trendami, a jego przesłanie zostało zignorowane; odkryty na nowo w latach 90. XX w. zyskał uznanie i należne mu miejsce pośród największych dzieł oratoryjno-kantatowych w muzyce polskiej.