Historia jaką prezentuje utwór jest dość nietypowa. Opowiada o dyrektorze, który za wszelką cenę próbuje zachować realistyczną wizję swojego teatru. Wystawia tylko te sztuki, które pokazują prawdziwe życie, tak mu się wydawałoby przynajmniej. Starannie dobiera repertuar. Jego bohaterowie przeżywają emocje i występują w sytuacjach, które trwają w danej jednej chwili. Sztuki te nie zgłębiają psychiki postaci, chodzi o to, aby widz oceniał i wyciągał wnioski. Nie daje gotowych argumentów za czy przeciw, tylko pozostawia to im. W ostatnim akcie dyrektor próbuje odbudować po wojnie swój teatr „Małe Zwierciadło”, ale dowiaduje się, że w tym miejscu powstał już „Teatr Snów”. Obserwuje swoje postacie, ale już w innej formie. Dochodzi do wniosku, że to czego próbował uniknąć, przeplatało się z jego wizją i tkwiło gdzieś głęboko. Uczucia w sztuce teatralnej są ważne, ale istotne są także wybory, przed jakimi stają postacie. Dyrektor rozumie, że czasy się zmieniły. Trudno mówić o charakterze utworu, można go odbierać na wielu płaszczyznach. Można dostrzec w nim Szekspirowską koncepcję teatru w teatrze, a także starcie się dwóch wizji teatru, co celnie oddaje tytuł. Utwór ten kiedyś figurował w kanonie lektur szkolnych, jest to wielka strata dla uczniów, że został wycofany. Daje on nowe spojrzenie na świat teatru i zmiany, jakie w nim zachodzą.
110 str., oprawa miękka, format 125x195
Stan: b.dobry
Wyd.: Wydawnictwo Literackie, 1983
ISBN: 83-08-01118-7