Stan: UŻYWANY 8,5/10
Opis:
Atak zmutowanych zwierząt na osiedla ludzkie – nie jest niczym nowym, lecz Smith podniósł do rangi zagrożenia stworzenie raczej pozbawione negatywnych skojarzeń, co daje powieści odcień oryginalności. Całą reszta to już czysta powtórka z rozrywki, jednak zrealizowana w bardzo atrakcyjnej formie, do czego Smith nas przyzwyczaił. Krew bryzga regularnie co kilka-kilkanaście stron, a dla zapewnienia krabom posiłku autor stworzył cały szereg sztampowych, słabo nakreślonych i mało ciekawych postaci. Książka jest nacechowana wartką akcją, bez jakichkolwiek przestojów i ze zredukowanymi do koniecznego minimum opisami – na tym ostatnim cierpi jednak jej esencja, czyli kraby, nie zostały one bowiem opisane zbyt finezyjnie ani dokładnie.
W niejednej swej powieści Guy N. Smith udowodnił, iż potrafi radzić sobie z budowaniem napięcia i klimatu całkiem nieźle. Niestety, w „Night of the Crabs” pisarz postawił na atmosferę dość apokaliptyczną (starcie krabów z wojskiem następuje dość szybko), pozbawioną większej dawki grozy. Taka była koncepcja Brytyjczyka, którą zmieniał i kształtował w kolejnych częściach cyklu (klimatyczny „Powrót krabów” i poruszające „Poświęcenie”), pogarsza ona jednak notę powieści jako horroru....
(z okładki i treści książki)