Rapcik, na pozór zwykły burasek jakich tysiące, jest kotem zupełnie wyjątkowym. Ma w sobie to "coś" - spokój, delikatność, łagodność ..., co działa na człowieka jak najlepszy antydepresant. Niezwykle ujmujący, emanujący spokojem i ufnością w stosunku do człowieka podbija serce od pierwszego wejrzenia i pierwszego dotyku. To kot do kochania i przytulania, z czułym serduszkiem, które bardzo chciałby komuś ofiarować. Rapcik został znaleziony, gdy błakał się bardzo wychudzony i prawie wyliniały, a na czubku głowy miał ogromny ropień. Pod troskliwą opieką w domu tymczasowym doszedł do siebie - teraz ma piekną błyszczącą sierść, okragly brzuszek, jest wykastrowany, a na główce po ropniu pozostała tylko niewielka narośl, ktora nie jest groźna dla zdrowia kocurka. Chłopczyk to wielki milasek i gadułka,domaga się ciagle mizianek i obecności czlowieka. Kiciuś ma ok. 5 lat, jest wykastrowany i zaszczepiony, czeka na najlepszy, troskliwy dom. Dom, w którym ludzie patrzą sercem i będą potrafili w zwykłym-niezwykłym burasku zobaczyć najcudowniejszego kota pod słońcem.
kontakt 698922831, dorota-2008@wp.pl