Drops- takie dostał ode mnie imię. W schronisku wołają na niego Ślepotek ale uważam, że ten pseudonim, przydomek do niego nie pasuje, zasługuje na normalne imię. To pies widzący sercem. Dla niego nie liczy się Twój wygląd, on kocha Cię za to jakim jesteś w środku.Kto by pomyślał, że jego kalectwo przekreśli szanse na adopcje?Nieduży piesek o ciekawym ubarwieniu i wesołym charakterze. A jednak.. Dropsik już tyle czasu czeka na wybawiciela, na człowieka, który będzie jego oczami, jego opiekunem.Pomimo tego, że nie widzi bardzo dobrze daje sobie radę, bez trudu znajduje pełną miskę i nie pozwala nikomu do niej zaglądać.Na spacerach trzyma się bardzo blisko człowieka, na głos wolontariusza reaguje wesołym tupaniem łapek i energicznym machaniem ogonka. To naprawdę wspaniały pies. Wesoły, nie przejmujący się swoim losem, cieszący się z tego co ma. Uwielbia kontakt z człowiekiem. Czasem zdarza mu się wpaść na coś, zderzyć się z czymś ale on w ogóle się tym nie przejmuje i idzie dalej. Ten psiak zdaję się mówić: "No i co z tego, że nie widzę? Przecież mam wiele innych zalet!".Drops jest psem, przy którym wraca nadzieja, swoim usposobieniem potrafi przywrócić radość.To pies, który cieszy się życiem i zaraża swoim optymizmem otoczenie.Wielu ludzi na jego miejscu by się załamało. Wielu ludzi mogłoby z jego woli życia brać przykład. Drops zapewne by powiedział: 'bo w życiu trzeba być twardym a nie miękkim'.Szukamy dla Dropsa domu bez małych dzieci i energicznych, ruchliwych, zaczepnych zwierząt. Szukamy domu odpowiedzialnego, wyrozumiałego, przede wszystkim kochającego i... wyjątkowego.KONTAKT:500- 504- 752 (w godzinach 15-21)abartoszewska@interia.eu