Zbudź się Ferdynandzie - Ludwik Jerzy Kern
Ilustracje: Kazimierz Mikulski
NOWE PRZYGODY FERDYNANDA WSPANIAŁEGO!
Ferdynand staje przed sądem, szuka pracy w cyrku, żeby zarobić na zapłacenie grzywny - świadkiem jest Kaczor Donald, Ferdynand zostaje generałem, poszukuje utraconych guzików do munduru i nie chce mu się przyjmować defilady, Ferdynand bierze udział w polowaniu na zające, ma złotą trąbkę, pilnuje bigosu myśliwskiego i nie używa strzelby, Ferdynand stara się o pożyczkę w banku na zakup wymarzonego parasola, odwiedza hodowcę parasoli i zamierza chodzić po deszczu całymi godzinami.
Pies Ferdynand Wspaniały jest kim zechce (kiedy śpi). Każdy rozdział to drobiazgowy opis jednego snu - a sny te są naprawdę zabawne i nieprzewidywalne. Ferdynand spotyka różnych ludzi, prowadzi z przekomiczne dialogi i z psiej perspektywy poznaje świat ludzi. Drogi jego wyobraźni zabierają go do sądu, lasu i na trybunę, moknie na ulicy Deszczowej i okazuje się pacyfistą - jeden świetny pomysł goni następny - żadnego moralizatorstwa, żadnych papierowych bohaterów. Akcja książki, choć dzieje się w latach 60., nie tylko dzieci przekonuje, że w najzwyklejszym życiu może stać się coś nadzwyczajnego, ale także dorosłym daje sporo rozrywki. W końcu okazuje się, że realia życia w latach 60. nie są aż tak odległe, jak mogłoby się wydawać - chociażby poruszany w pierwszym rozdziale problem abonamentu radiowo-telewizyjnego.
116 str., oprawa twarda, format 200x260 Stan: b.dobry (delikatne przybudzenia okładki) Wyd.: Nasza KSięgarnia, 1983 ISBN: 83-10-08221-5 |