Tatuś Muminka i morze - Tove Jansson
Tytuł oryginału: Pappan och havet Tłumaczenie: Teresa Chłapowska
Tatuś Muminka i morze to wspaniała opowieść Tove Jansson o sympatycznej rodzinie Muminków i ich przyjaciołach. Jest to pełna ciepła i humoru książka dla każdego dziecka.
Seria ciesząca się w wielu krajach nieustającą popularnością. Świat Muminków to dolina, w której różne tajemnicze postacie - Paszczaki, Ryjek, Włóczykij, Mała Mi - wiodą życie dziwnie podobne do zwykłego, a jednak wypełnione baśnią. Najważniejszym miejscem jest dom Mamusi i Tatusia Muminka: tu każdy może liczyć na pomoc i przyjaźń.
Książka z oryginalnymi rysunkami autorki :-)
Obok Doliny Muminków w listopadzie to najpoważniejsza książka z serii. Głęboka, zmuszająca do refleksji opowieść o tym, jak to pewnego razu znudzony monotonią dnia codziennego Tatuś Muminka poczuł nieodpartą chęć, by wypłynąć na morze, podróżować, wrócić do beztroskiego trybu życia z czasów swej młodości. Jego wyrozumiała małżonka wyrusza więc z nim, Muminkiem i Małą Mi w wędrówkę w nieznane. Nie jest to jednak taka wesoła, integracyjna podróż, jak we wcześniejszych tomach. Z książki na kilometr zieje nadmorskim chłodem i melancholią. Poznajemy nowe, smutne, ale jakże interesujące, jakże ludzkie, oblicza mieszkańców Doliny Muminków. Pojawia się tu niezapomniany motyw z Latarnikiem.... dosyć niesamowita i melancholijna historia o pewnej Latarni Morskiej, o Latarniku, samotności, i przede wszystkim o morzu.
(...) O zmierzchu rybak poczuł, że niedługo nadejdzie ogromna, wspaniała fala. Wyciągnął łódź daleko na cypel, odwrócił ją kilem, zwinął się w szary, pomarszczony kłębek i dał się ogarnąć idealnej samotności. Spośród wszystkich wiatrów rybak najbardziej lubił właśnie ten, południowo-zachodni. Rozpętał się on teraz na dobre i nie ustanie przed nadejściem nocy. Był to jesienny wiatr, wiejący nieraz przez kilka tygodni, aż fale urastały w wysokie szare góry, a potem zwalały się na wyspę i roztrzaskiwały o nią. Rybak siedział w swoim domku i patrzył na wzbierające morze. Jakie to było cudowne uczucie nie musieć się już o nic troszczyć! Nikogo, kto by coś opowiadał czy o coś pytał, żadnej istoty czy rzeczy, której byłoby żal. Tylko tajemnicza, niepojęta potęga morza i nieba, spływająca na niego i wkoło niego i nigdy nie sprawiająca mu zawodu. (...)
318 str., oprawa miękka, format 115x155 Stan: b.dobry (-) delikatnie przybrudzona okładka Wyd.: Nasza Księgarnia, 1990 ISBN 83-10-08950-3 |