Pracując ze światłem.
Warsztaty fotografii krajobrazowej
AUTOR: Joe Cornish, Charlie Waite, David Ward, Eddie Ephraums
TYTUŁ ORYGINAŁU: Working the light
TŁUMACZENIE: Wojciech Tkaczyński
WYDANIE: I
ROK WYDANIA: 2009
ILOŚĆ STRON: 160
OPRAWA: miękka
FORMAT: 23 x 26 cm
Książka daje czytelnikowi wyjątkową okazję wzięcia udziału wwarsztatach prowadzonych przez trzech najlepszych brytyjskich praktyków inauczycieli fotografii krajobrazowej. Tekst uzupełniają doskonałe zdjęcia autorów, atakże opis ikonstruktywna krytyka zdjęć nadesłanych przez klientów do renomowanej agencji podróżniczej Light & Land.
Pracując ze światłem to książka autorstwa trzech świetnych fotografów angielskich, którzy nie tylko pięknie fotografują pejzaże, ale także niezwykle interesująco opisują swoje zajęcie, przedstawiając jego tajniki. Zdradzają, jakimi drogami dochodzili do tej pasji. Jednocześnie bardzo przyjaźnie oceniają zdjęcia swoich „konkurentów”. Autor niniejszych myśli całym sercem opowiada się za takim właśnie traktowaniem pasji fotografowania. Czytając tę książkę, miałem wrażenie, że to moje myśli, mój sposób widzenia zdjęć, jeszcze przed ich zrobieniem.
Książka powinna się znaleźć (ina pewno się znajdzie) wksięgozbiorach wielu fotografujących, wszkołach fotograficznych będzie zaś niezbędna jako lektura obowiązkowa, adla wykładowców wydaje się doskonałym podręcznikiem nauczania estetyki fotografii.
Za autorami powtarzam: ten podręcznik naprawdę uczy iinspiruje. Mam nadzieję, że zajmie miejsce wśród książek ulubionych, tych, do których wracamy najczęściej. Autorzy bowiem udowadniają że „pejzaż wymaga od tego, co przelotne, by sugerowało to, co wieczne” /Andre Malraux/.
Mirosław Wiśniewski
Już dawno nie czerpałem tak wiele przyjemności zczytania książki. Inie chodzi tylko oto, że jest w niej sporo dobrej fotografii, ale podoba mi się sposób omawiania przedstawionych prac. Autorzy są wpełni wiarygodni, bo fotografii poświęcili spory kawałek swojego życia imają imponujący dorobek. Forma narracji, krytyczne uwagi, pytania iodpowiedzi, przeplatane receptami iszczegółami technicznymi stanowią dla fotografa smakowity kąsek.
Wacław Wantuch