Krzysztof Ziołkowski
ZDZIWIENIA
WSZECHŚWIAT LUDZI O DŁUGICH OCZACH
Wydawnictwo: WAM
Rok wydania: 2006
Ilość stron: 296 s.
Oprawa: miękka
Wymiar: 156x232 mm
Stan bardzo dobry.
Wszyscy przebywamy drogę od zdziwienia ku zdziwieniu. Nie zawsze jednak potrafimy zdać sobie z tego sprawę. Osaczeni zgiełkiem świata żyjemy w zawrotnym tempie. Warto jednak czasem się wyciszyć, warto pobudzić wrażliwość, uruchomić wyobraźnię i ożywić zdolność podziwu, warto dać się ogarnąć zdumieniu i spróbować je zatrzymać. Ta książka ma to ułatwić. Proponuje garść refleksji wokół zagadnień dotyczących poznawania Wszechświata. Jest zbiorem tekstów przedstawiających niezwykłości najbliższego otoczenia Ziemi, współczesnych metod ich poznawania oraz ludzi w to zaangażowanych. Autor, astronom często komentujący w prasie, radiu i telewizji różne zjawiska i wydarzenia kosmiczne, pokazuje, że badanie Wszechświata to nie tylko zdobywanie o nim wiedzy, nie tylko fascynująca przygoda intelektualna, ale także poszukiwanie sensu istnienia i kształtowanie postaw wobec największej tajemnicy, przed którą staje człowiek.
Recenzję napisał(a): Krzysztof Urbański
Autora znamy nie tylko jako poważnego naukowca z Centrum Badań Kosmicznych PAN, ale także jako popularyzatora wiedzy, komentatora w prasie, radiu i telewizji, także w "Rzeczpospolitej". "Od ponad 40 lat mówię i piszę o niebie, upowszechnienie i popularyzacja astronomii są moją pasją" — czytamy we wstępie.
Książka powstała z tekstów publikowanych przez lata w czasopismach. Udało się stworzyć z nich klarowną całość. Odkrywamy tajemnice niezwykłych zjawisk fascynujących ludzkość od zarania dziejów: zaćmień Słońca i Księżyca, spadających gwiazd, poznajemy wielkich łowców komet: Edmonda Halleya, Jana Heweliusza, i polskiego rekordzistę Antoniego Wilka — odkrywcę z lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku.
Kilka rozdziałów przynosi historię misji kosmicznych — m.in. niezwykłe losy sond Voyager 1 i 2, które wysłane w latach siedemdziesiątych na Jowisza i Saturna opuściły już Układ Słoneczny. Będą świadczyć o rozumnej cywilizacji, która je zbudowała, kiedy dotrą w pobliże najbliższych nam gwiazd odległych o 4 lata świetlne. Ich podróż potrwa kilka miliardów lat. Jeżeli nie ulegną zniszczeniu, przeżyją ludzkość, Ziemię, a nawet Słońce. Czyż to nie fascynujące?
*
Recenzję napisał(a): Ks. Tomasz Jelonek Człowiek od początków swego istnienia fascynował się nocnym niebem, które wydawało mu się olbrzymim namiotem rozpiętym nad jego głową, po którego powierzchni wędrowało mnóstwo świecących ciał niebieskich. Zanim ludzie przekonali się, ta że pozorna powierzchnia jest złudzeniem, za którym rozciąga się głębia przestrzeni, zauważyli prawidłowości panujące w tym dziwnym świecie nad ich głowami i zaczęli tę prawidłowość poznawać. Były to pewne prawa, które rządziły ruchami zwłaszcza Księżyca, ale także gwiazd stałych, które w każdą noc przemierzały swą kolistą drogę po niebie. Fazy Księżyca pozwalały na rachubę czasu, ustalenie księżycowego kalendarza, a zsynchronizowanie położeń Słońca i Księżyca dość wcześnie pozwoliło ludziom przewidywać czas zaćmień i wykorzystywać je do umocnienia swej władzy, jak to mamy opisane przez Bolesława Prusa w jego powieści Faraon. Tak powstawała wiedza o prawach rządzących światem gwiazd. Gwiazdy określano terminem aster, a greckie słowo nomos oznacza prawo, stąd ta wiedza została określona jako astronomia, wiedza o prawach dotyczących gwiazd. W ciągu dziejów ludzkości czyniła ona wspaniałe postępy i dziś może poszczycić się rozległymi horyzontami poznania. Równocześnie wszystko, co odkrywano w tej dziedzinie budziło i nie przestaje budzić zdziwienia. Właśnie tak zatytułowana została książka astronoma i znanego popularyzatora wiedzy astronomicznej, Krzysztofa Ziółkowskiego, wydana w Wydawnictwie WAM. Autor określił tematykę swego dzieła jako wszechświat ludzi o długich oczach, aby bowiem wejść w tajniki wszechświata nas otaczającego trzeba przedłużyć zdolności swego wzroku i umocnić go odpowiednimi narzędziami, które pomagają człowiekowi przenikać, zda się nieprzeniknione, przestrzenie Kosmosu. Książka, którą prezentujemy jest zbiorem artykułów, jakie powstawały na przestrzeni czterdziestu lat, w czasie których Autor z wielką pasją popularyzował wiedzę astronomiczną, pragnąc doprowadzić ludzi do zatrzymania się w ich bezustannym krążeniu wokół spraw codziennych, aby zobaczyli krążenie sfer niebieskich, aby się nimi zachwycili i aby one były dla nich okazją do poważnej refleksji nad sensem ich życia. Poznawanie Wszechświata to nie tylko coraz głębsze wnikanie w tajniki natury i zdobywanie o niej wiedzy, to nie tylko wspaniała przygoda intelektualna pozwalająca przekroczyć jałowość egzystencji, ale także poszukiwanie sensu istnienia oraz kształtowanie i formowanie postaw wobec największej tajemnicy, przed którą staje człowiek. Nie przypadkowo pierwszy umieszczony w tym zbiorze artykuł nosi tytuł:Poznawać Wszechświat, aby zrozumieć człowieka. To ważny postulat, któremu służą informacje zawarte w tej książce. Swoją tematykę ujmuje ona w trzech działach: Niezwykłe obiekty i zjawiska; Niepospolici ludzie i ich dzieła; Niecodzienne wydarzenia. Nie sposób tu streścić wszystkiego, co pod tytułami tych części się znajduje, tę książkę trzeba przeczytać, aby się jej treścią ubogacić. Nikt jednak nie będzie żałował czasu, jaki tej lekturze poświęci, lektura ta bowiem najpierw go niesamowicie wciągnie, a następnie pozwoli bardziej świadomie spojrzeć w niebo. Jeżeli nasz fizyczny wzrok nie przenika wielkich obszarów, to zostaniemy ubogaceni wiedzą tych ludzi o długich oczach, którzy od wieków poświęcają się zgłębianiu astronomii. Oni poprowadzą nas od zdziwienia ku zdziwieniu, a przez nie od refleksji ku refleksji, które pozwolą nam lepiej poznać siebie w tym wspaniałym dziele Boga, jakim jest Wszechświat.
http://media.wydawnictwowam.com/pdf/1754.pdf