Grudzień 2009
Ostrożnie z Taizé
str. 128, nowa.
Na przełomie 2009/2010 roku zawitało do Poznania kilkadziesiąt tysięcy młodych ludzi. Spotkanie organizowane przez ekumeniczną wspólnotę braci z Taizé jest głównym tematem tego numeru.
Grudniowy numer „W drodze” nie jest jednak hymnem pochwalnym na cześć Taizé. Autorzy doceniają zaangażowanie wspólnoty na polu poszukiwania jedności między wierzącymi. Stawiają jednak także trudne pytania o granice i cel ekumenizmu oraz szczegółowe rozwiązania doktrynalne i liturgiczne proponowane przez Wspólnotę.
Dyskusja wokół Taizé, która zrodziła wiele pytań i kontrowersji - w miesięczniku "W drodze".
ROZMOWA W DRODZE
RODZICE DO RECYKLINGU
co winniśmy dzieciom z domów dziecka
OSTROŻNIE Z TAIZÉ
ZIARNA, A NIE OWOCE
nie zbawiają doktryny lecz Chrystus
rozmowa z ks. Janem Ostrykiem
MODLITWA, CISZA i PRACA
wolontariusze Europejskiego Spotkania Młodych
Daina Kolbuszewska
CZY MOŻESZ ODPOWIEDZIEĆ AMEN?
interkomunia we wspólnocie Taizé
Michał Golubiewski OP
LITURGICZNY KOKTAJL
zagrożenia turystyki wyznaniowej
Tomasz P. Terlikowski
ZAMYŚLENIA
MOCARZ ZWIĄZANY
wokół sprawy Romana Polańskiego
LISTY ZE ŚWIATA
KARTKI Z DZIENNIKA
podróż przez Chorwację
ORIENTACJE
PODRÓŻ PRZEZ PIEKŁO
"Lekcje ciemności" Dariusza Czaji
Jarosław Makowski
NA ROZSTAJNYCH DROGACH
"W świecie wszechmogącym" Zbigniewa Mikołejki
Marcin Cielecki
PASTPRES
recenzja
Paulina Jeske-Choińska
TEOLOGIA POLITYCZNA
ŻYCIE DUCHOWE
KIEDY SIĘ MODLISZ
ZAPASY
modlitwa jako zmaganie z Bogiem
SZUKAJĄCYM DROGI
KOŚCIÓŁ STAROŻYTNY W OBRONIE NIEWOLNIKÓW
Jacek Salij OP
Kościół starożytny w obronie niewolników Jacek Salij OP Dla prawa rzymskiego niewolnik był jedynie własnością swojego pana i tylko z tego tytułu podlegał ochronie prawnej. Sam właściciel mógł go nawet bezkarnie zabić. Natomiast jeden z największych filozofów greckich Arystoteles pisał w Polityce (1,13), że niewolnik jest to „ożywione narzędzie”, z rozumem zaś ma tylko tyle wspólnego, że „spostrzega go u innych, ale sam go nie posiada”. Spośród filozofów pogańskich może tylko stoicy – np. Seneka (List, 47) – mieli odwagę głosić, że niewolnicy są przecież takimi samymi ludźmi, jak ich właściciele.
Dla prawa rzymskiego niewolnik był jedynie własnością swojego pana i tylko z tego tytułu podlegał ochronie prawnej. Sam właściciel mógł go nawet bezkarnie zabić. Natomiast jeden z największych filozofów greckich Arystoteles pisał w Polityce (1,13), że niewolnik jest to „ożywione narzędzie”, z rozumem zaś ma tylko tyle wspólnego, że „spostrzega go u innych, ale sam go nie posiada”. Spośród filozofów pogańskich może tylko stoicy – np. Seneka (List, 47) – mieli odwagę głosić, że niewolnicy są przecież takimi samymi ludźmi, jak ich właściciele.
DOMINIKANIE NA NIEDZIELE
BYŁA SOBIE BAJKA
Wojciech Czwichocki OP
CZASEM TRZEBA RYZYKOWAĆ
Tomasz Golonka OP
OTO WZÓR!
Tomasz Grabowski OP
NIEKONSEKWENTNA KONSEKWENCJA
Tomasz Zamorski OP
WIĘZY RODZINNE
Stanisław Nowak OP
FELIETONY
TAKA CHWILA
Małgorzata Musierowicz
POCZTÓWKA Z GRANADY
Grzegorz Górny
GDZIE DIABEŁ NIE MOŻE...
Dariusz Kowalczyk SJ
ŚWIĘTA BOŻEGO KUPOWANIA
SPOTKANIE Z KAROLINĄ
Jan Góra OP