Stan: UŻYWANY 9,5/10
Okładka i środek mikroskopijne ślady używania, praktycznie nowa.
Opis:
"Twarz matki nie była piękna, świadczyła jednak o jej namiętnej naturze i dobroci. Można by powiedzieć: oto kobieta porywcza, która jest jednak serdeczną żoną...". Taka była matka, zanim miejskie rozrywki wywabiły jej męża z domu. Zanim została sama, zmuszona radzić sobie z trudami codziennego życia, ze ślepotą córki i faktem, że syn dostał się w sidła nowej, niebezpiecznej ideologii...
Wspaniała powieść psychologiczna, która jak w krzywym zwierciadle ukazuje odwieczny dramat samotnej matki.
Piękna powieść amerykańskiej autorki, Pearl Buck, które spędziła wiele lat w Chinach, wyjechawszy tam jako dziecko z rodzicami; napisała kilkadziesiąt książek związanych z tym krajem, prezentując jego ogromne bogactwo kulturowe. Laureatka Nagrody Pulitzera i Nagrody Nobla.
Akcja powieści rozgrywa się w przedkomunistycznych Chinach, kraju, gdzie miejsce kobiety w społeczeństwie jest ściśle określone i nie można się temu sprzeciwić. Rola kobiety polega na rodzeniu dzieci, wychowywaniu ich ale jednocześnie na ciężkiej pracy w polu, dbaniu o męża, jego zachcianki, o porządek i zawsze gotową strawę w domu. Tak naprawdę wszystko jest na jej głowie, wszystko zależy od siły jej woli i jej rąk.
Takie życie wiedzie też główna bohaterka, określana po prostu mianem „Matki”. Nie narzeka, bo takie życie daje jej szczęście, radość, jaką czerpie z wydawania na świat kolejnych dzieci jest nie do opisania. Nie ma tu miejsca na zbędne porywy uczuć, na czas wolny, tym bardziej, że bieda często zagląda do garnka.
Mąż Matki czuje się w tym wszystkim niedoceniany i pewnego dnia postanawia odejść. Od tej chwili zmienia się wszystko. Kobieta musi przejąć jego obowiązki, a dzieci muszę dojrzeć znacznie szybciej. Zaczynamy obserwować dramat samotnej matki, która w najcięższych nawet sytuacjach walczy o zachowanie pozorów normalności, choćby za cenę kłamstwa czy zgrabnej intrygi.
To kobieta niezłomna, pełna odwagi i waleczna, zawsze gotowa stawić czoła biedzie i czemukolwiek, co może zagrozić jej domostwu i dzieciom. Każdego dnia boryka się z trudnościami, z niełatwym losem ale to wciąż ta sama prosta kobieta. Z normalnymi uczuciami faworyzującymi jedno dziecko, matka, nie mogąca przeżyć, że jej dzieci dorastają, a ona staje się im coraz mniej potrzebna, aż w końcu traktują jako starą. To matka kochająca i troszcząca się ale będąca wciąż tylko człowiekiem dlatego nie jest wolna od błędów nieostrożnych decyzji i złych wyborów.
Prostym językiem Pearl Buck opowiada nam tylko pozornie prostą historię. Owszem, nie ma tu wielkich słów, przekazujących wielkie uczucia, nie ma rozległych skomplikowanych opisów psychologicznych. Cała opowieść sprawia wrażenie dość suchego przekazu poprzez 3-os narrację czy używanie określeń Matka, Mężczyzna, dziewczynka, chłopiec- starszy lub młodszy. A jednak pod powierzchnią tej pozornie prostej historię odkryć możemy wielkie serce kobiety i przekaz dotyczący roli matki w społeczeństwie. ...
(z okładki i treści książki)